Metamorfoza Eweliny - swobodna elegancja

Hej wszystkim! Stali czytelnicy mojego bloga wiedzą zapewne, że od jakiegoś czasu zajmuję się stylizacją i organizuję tzn lekcje stylu (na czym one dokładnie polegają, dowiecie się tutaj). W ten sposób chcę pomóc kobietom odnaleźć swój styl i pokazać, jak podkreślić atuty urody oraz zatuszować drobne mankamenty figury.😊  Dziś przedstawiam Wam Ewelinę, która zgłosiła się do mnie najpierw na lekcję stylu, a potem zgodziła się poddać małej metamorfozie, szukając akurat ciekawego outfitu na komunię.    Ewelina na co dzień preferuje raczej sportowy styl, rzadko się maluje, a włosy najczęściej spina w kucyk. Podczas pierwszego spotkania określiłam typ urody Eweliny, dobierając jej paletę kolorystyczną, którą podkreśli jej naturalne piękno oraz omówiłam sylwetkę mojej klientki, skupiając się na wydobyciu atutów figury, a także pokazałam, jak sprytnie ukryć niedoskonałości za pomocą odpowiedniego ubioru.
Na kolejnym spotkaniu zaproponowałam Ewelinie przygotowaną przeze mnie stylizację, której …

Ulubieńcy maja - książka na doła, komediodramat dla całej rodziny, kosmetyki BIO i Konjac

Zapraszam Was dziś do zapoznania się z kolejną porcją ulubieńców miesiąca. Tym razem mam dla Was propozycję książkową, fajny komediodramat do obejrzenia dla całej rodziny oraz kilka nowości pielęgnacyjnych, czyli dla każdego coś miłego 😉 

Książka Reginy Brett ,,Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu” 
Zbiór 50 krótkich felietonów, drogowskazów na życie, w których autorka opisuje własne doświadczenia i przeżycia, a także historie ludzi, których spotkała na swojej drodze. Sama Brett nie miała łatwego życia - wczesne i samotne macierzyństwo, choroba nowotworowa, trudne relacje w rodzinie. 
Ta książka to pouczające, mądre przesłanie, dające wiarę i nadzieję na lepsze jutro, dodające otuchy i motywacji. Zawiera prosty i jasny przekaz, niezwykle autentyczny, który przemówi do każdego.  Nie brak w niej zabawnych, optymistycznych, ale też wzruszających opowiadań. Regina Brett mówi o rzeczach oczywistych, a zarazem istotnych, o których tak często zapominamy. Lektura, którą przyjemnie i lekko się czyta, mimo poruszonych w niej niełatwych tematów.  Jeśli złapie Was dół, to koniecznie sięgnijcie po tę pozycję! 
Komedia  ,,Rodzina od zaraz(2018)
Jeśli szukacie dobrej, naprawdę zabawnej komedii z przesłaniem, to gorąco polecam Wam ten film!
Małżeństwo, Mark i Rose, podejmują decyzje o adopcji  trójki dzieci: zbuntowanej nastolatki oraz jej młodszego rodzeństwa. Nawiązanie kontaktu z dzieciakami nie jest jednak wcale takie proste, jak by się mogło wydawać... Codziennym perypetiom towarzyszy mnóstwo zabawnych, jak i poruszających momentów oraz nieoczekiwanych zwrotów akcji!
Film za darmo możecie obejrzeć na platformie cda.pl 😉

Nowości pielęgnacyjne - seria BIO od Garniera
Ostatnio w drogeriach pokazała się nowa seria od Garniera - BIO, przeznaczona do pielęgnacji twarzy i ciała. Kosmetyki są wegańskie i nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego. Ponadto wszystkie składniki pochodzą z naturalnych, odnawialnych źródeł, a opakowania nadają się do recyclingu.
Decydując się na zakup, wybrałam dwa produkty z serii: żel oczyszczający Bio-Lemongrass oraz krem do twarzy i ciała  Bio-Argan. 
I tak, jeśli chodzi o żel, to skusiły mnie przede wszystkim przyjemny zapach trawy cytrynowej oraz pompka ułatwiająca aplikację. Żelowa konsystencja kosmetyku dobrze radzi sobie z usuwaniem wszelkich zanieczyszczeń oraz pozostawia twarz delikatnie zmatowioną. Co istotne, lekko nawilża i nie ściąga skóry, a to dzięki takim składnikom, jak roślinna gliceryna i kwiaty bławatka. By skóra twarzy była jeszcze głębiej oczyszczona, nakładam żel na okrągłą gąbeczkę Konjac  i kolistymi ruchami oczyszczam twarz, na koniec przemywając ją ciepłą wodą. 
Drugi produkt z linii Bio, który posiadam, to krem arganowy, można powiedzieć uniwersalny, gdyż nadaje się do stosowania zarówno na ciało, jak i twarz, ręce. Jest to krem regenerujący, który doskonale poradzi sobie z bardzo suchą skórą, potrzebującą intensywnego nawilżenia. Produktu używam przeważnie do rąk, a czasem na twarz, dzięki temu, że szybko się wchłania i pozostawia skórę mocno nawilżoną. 

gąbka do mycia ciała Konjac
Na koniec chciałabym Wam przedstawić gąbkę do mycia ciała Konjac. Do tej pory używałam okrągłej gąbeczki Konjac tylko do mycia twarzy, ale ostatnio w drogerii wypatrzyłam gąbkę Konjak, przeznaczoną właśnie do mycia ciała. 
Co jest w tej gąbce takiego ekstra? Przede wszystkim to, że konjac wykonany jest z azjatyckiej byliny, która nie niszczy naszego naskórka. Na gąbkę wystarczy nałożyć niewielką ilość kosmetyku myjącego, który stosujemy, gdyż konjac zwiększa wydajność stosowanych produktów. Gąbka sama w sobie posiada już właściwości myjące. Do tego, jest pełna minerałów, witamin i wielu składników odżywczych! Konjac nie tylko troszczy się o oczyszczanie naszej skóry, co również świetnie masuje nasze ciało, pobudzając krążenie. Przed użyciem gąbki, warto ją namoczyć letnią wodą, by zwiększyła swoją objętość. Pamiętajmy, by nie wykręcać jej, ponieważ możemy ją w ten sposób łatwo uszkodzić. Lepiej delikatnie ją wycisnąć. Produkt należy wymieniać mniej więcej co 3 miesiące. Co ważne! Gąbka jest biodegradowalna 👍
Koniecznie dajcie znać w komentarzu, czy moi ulubieńcy maja  są Wam znani? Czy lubicie produkty Garniera? Które szczególnie polecacie? 

Zapraszam również do polubienia mojego fanpage na Facebooku, dzięki czemu będziecie na bieżąco informowani o kolejnych postach!

Komentarze

  1. Ta książka jest świetna - ale jeszcze bardziej podobała mi się kolejna część "Bóg zawsze znajdzie ci pracę" - polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie przeczytam 😉 Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń

Prześlij komentarz