Moja sesja ciążowa w plenerze

Witam wszystkich po długiej nieobecności na blogu. Jak zapewne zauważyliście , wracam do Was w zupełnie nowym stanie - jestem w ciąży 😊 Korzystając z ostatnich ciepłych , jesiennych dni, postanowiliśmy z mężem uwiecznić ten radosny okres i zrobić pamiątkę w postaci ciążowej sesji fotograficznej. Oboje uważamy, że zdjęcia to najlepsza pamiątka z tak wyjątkowych chwil w życiu rodzica. Na miejsce sesji wybraliśmy plener, a dokładnie pobliski park, w którym za tło posłużyła nam piękna, jesienna sceneria, której szczególnego uroku dodały kolorowe liście. Dzięki temu szczęściu, że mój mąż jest miłośnikiem fotografii, atmosfera była luźna, ja czułam się swobodnie, a zdjęcia, jak zaraz się sami przekonacie, wyszły bardzo klimatyczne.
Jako, że jestem w 6 miesiącu ciąży i widać już wyraźnie zaokrąglony brzuszek, zdecydowałam się właśnie teraz na sesję brzuszkową, zdając sobie sprawę, że za chwilę pogoda może się popsuć, zrobi się zimno i deszczowo, a ja w kolejnych miesiącach mogę już nie czuć …

Uczyń swoje życie szczęśliwszym!

Ostatnio w moje ręce trafiła książka Roberta Betza pt. ,,Chcesz być normalny czy szczęśliwy? Przełom w życiu.” Autor poradnika, psycholog, podpowiada w niej, jak na nowo czerpać radość z życia i uczynić je szczęśliwym, pozostając przy tym w zgodzie ze sobą.
Wielu z nas ma skłonności do narzekania, obwiniania siebie i innych za doznane krzywdy, nieszczęścia, które nas spotkały, i ogólnie rzecz biorąc, całe zło tego świata. Pierwszą myślą po przebudzeniu jest często ,,muszę znowu iść do pracy, przeżyć kolejny dzień, stawić mu czoła. Traktujemy życie jak walkę i sami stwarzamy sobie wyimaginowanych przeciwników: szefa, kolegę z pracy, partnera. Nic dziwnego, że skoro tak zaczynamy każdy poranek, to z czasem podobne negatywne myśli stają się naszą mantrą, w którą zaczynamy wierzyć. 
Opieramy się na krytyce i ocenie innych, co niestety ma swoje początki już w dzieciństwie. Dorośli, którzy nas wychowali, często sami byli nieszczęśliwi i nie zaznali miłości, stąd też nie mogli uczynić nas szczęśliwymi. Dlatego też uważamy, że nie zasługujemy na dobro, radość, miłość. Tak właśnie myśli i postępuje normalny, przeciętny człowiek, który wg Betza jest zupełnym przeciwieństwem człowieka szczęśliwego. Szukamy problemu na zewnątrz, zapominając zupełnie o swoim wnętrzu i o tym, że to właśnie tam należy zajrzeć, szukając szczęścia. Nasza samoocena to fundament udanego, szczęśliwego życia. Jeśli myślimy o sobie źle, wiecznie się krytykujemy w duchu, oskarżamy, wypominamy sobie przeszłość, to z góry, zupełnie nieświadomie, skazujemy się na cierpienia, choroby i ból.
Często jedynym naszym pocieszeniem jest to, że inni też mają w życiu źle. To jednak marne pocieszenie, które na krótko przynosi nam ulgę. Jesteśmy smutni, niezadowoleni,  nieszczęśliwi. A to dlatego, że traktujemy każdy dzień jako nieustanną walkę o przetrwanie, mimo, iż żyjemy w dobrobycie, mamy co jeść, mamy dach nad głową, pracę, możliwości. To ciągłe niezadowolenie sprawia, że popadamy w konflikty, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym, traktując wszystkich wokół jak swoich wrogów. Uważamy przy tym, że życie jest niesprawiedliwe, podłe, co ma odzwierciedlenie w naszych uczuciach, słowach i czynach. Tworzymy w naszym wnętrzu negatywną energię, którą wysyłamy światu, a ona niestety w ten sam sposób powraca, często ze zdwojoną siłą. 
Tym, co nas najczęściej paraliżuje, i czym zarazem się karmimy, jest wszechobecny strach, który sieją w nas między innymi media, zasypując nas od rana do wieczora siejącymi grozę wiadomościami i przekazując nam negatywny obraz świata. Boimy się przyszłości, następnego dnia, popadamy w stany paniki, ubezpieczamy wszystko, co możliwe, zawieramy umowy, które mają rzekomo zapewnić nam poczucie bezpieczeństwa, a tak naprawdę w wielu wypadkach tylko nas obciążają. 
Kolejny aspekt, który porusza w swoim poradniku Robert Betz to pogodzenie się ze swoją przeszłością, czyli zaakceptowanie jej oraz skupienie się na życiu ,,tu i teraz”. To również dostrzeżenie z perspektywy czasu sensu dawnych przeżyć i doświadczeń. 
Wprawdzie stare przysłowie mówi, że: ,,Czas leczy rany”, lecz jest to błędne stwierdzenie: Czas niczego nie leczy, daje nam jedynie możliwość rozpamiętywania przeszłości, wnikania do jej głębi, co naturalnie wiąże się z bólem.
Ostatnim krokiem w drodze do odnalezienia szczęścia jest pokochanie i zaakceptowanie siebie oraz traktowanie siebie jako najlepszego przyjaciela. To także poświęcenie czasu na pobycie w samotności ze swoimi  myślami, rozpoznanie swoich uczuć, emocji, cieszenie się chwilami spokoju. Ten czas tylko dla siebie nie jest, jak podkreśla Betz, przejawem egoizmu, lecz najlepszym prezentem, jaki możemy sobie sprawić i za który nasze serce nam podziękuje. Podarujmy sobie półgodzinny spacer, aromatyczną kąpiel, chwilę medytacji przed snem. Poobserwujmy swoje myśli, słowa, ciało, postarajmy wsłuchać się w siebie. Jeśli zaniedbamy siebie i nasze wnętrze, to nie uda nam się uszczęśliwić innych. Żyjąc w ciągłym stresie i goniąc za sukcesami oraz stawiając sobie zbyt wygórowane cele, często zapominamy o sobie. Zdarza nam się też integrować w życie naszych najbliższych i zamartwiamy się na zapas. Możemy oczywiście zaproponować bliźnim pomoc czy doradzić, lecz pamiętajmy, że to w ich rękach leży pokonanie kryzysu, który jest kolejnym etapem w ich rozwoju. Wyręczając kogoś odbieramy mu możliwość decydowania o sobie i swoim życiu.
Pamiętajmy również o wdzięczności za to, co mamy, gdyż oprócz miłości i radości to wg autora najlepsze lekarstwo na szczęście. Postarajmy się nie obwiniać siebie, nie karać w nieskończoność, lecz po prostu sobie odpuścić i wrzucić na luz. Najwyższy czas przebaczyć sobie!
W naszej głowie tkwią setki zdań zaczynających się od słów: ,,Muszę..., Musiałbym..., Powinienem..., Właściwie powinienem...!(...) Poprzez stałe wewnętrzne powtarzanie tych zdań karmimy się nimi tak długo, aż staną się w nas siłą. Zapominamy, że to my jesteśmy tymi, którzy dali tym myślom władzę i pozwalają im dalej tkwić w naszej głowie, powtarzając jej jak mantry. Zwyczajny człowiek nie myśli bowiem samodzielnie, ponieważ uważa to za zbyt wyczerpujące. On każe myśleć.
Zadecyduj już dziś, jakim chcesz być człowiekiem: normalnym, podążającym za tłumem, czy szczęśliwym, kochającym siebie za to, jaki jesteś? Powodzenia!

P.S. Wszelkie wykorzystane cytaty pochodzą z książki Roberta Betza ,,Chcesz być normalny czy szczęśliwy? Przełom w życiu.”. Jeśli lubicie poradniki psychologiczne, ta książka na pewno się Wam spodoba!

 Zapraszam do polubienia mojego fanpage na Facebooku, dzięki czemu będziecie na bieżąco informowani o kolejnych postach!

Komentarze