Wyznania zakupoholiczki

Jako mała dziewczynka uwielbiałam stroić się w ciuchy mamy, podkradać jej kosmetyki i szpilki. Mama zresztą do dziś jest dla mnie ikoną stylu, zawsze elegancko ubrana, świetnie uczesana, z pomalowanymi paznokciami. O ile jako dziecko nienawidziłam towarzyszenia jej w lumpeksowych polowaniach (przerażał mnie nieestetyczny wygląd i odrażający zapach używanych tam detergentów do czyszczenia odzieży), o tyle studiując w Łodzi  buszowanie po second handach stało się dla mnie sposobem na spędzanie wolnego czasu. Wolałam to niż studenckie imprezy i spotkania z koleżankami.  Ponieważ za kieszonkowe nie mogłam sobie na zbyt wiele pozwolić, założyłam konto na portalu, na którym kupowałam, sprzedawałam i wymieniałam się ubraniami z innymi użytkownikami. Żeby kupić ciucha, musiałam najpierw jakiegoś sprzedać, nowo nabyta rzecz szybko mi się nudziła i szła znowu na sprzedaż, w ten sposób zamykając błędne koło.
Po studiach miałam plan otwarcia własnego second handu, pożyczyłam pieniądze od…

10 wskazówek, jak kupować wygodne buty

Podejrzewam, że większość kobiet ma w swojej szafie buty, które tylko leżą i zbierają kurz, ponieważ są niewygodne. Mam tu na myśli buty, które piją, uciskają, powodują odciski, buty za małe, za duże, na zbyt wysokim obcasie, źle wyprofilowane czy po prostu takie, które do niczego nie pasują. Takie obuwie to niestety zmora wielu z nas. To pieniądze wyrzucone w błoto,  a przede wszystkim bolące stopy! Samej nie raz zdarzyło mi się kupić niewygodne obuwie, które potem szkoda było wyrzucić, więc lepiej było zacisnąć zęby i torturować się w nich kilka godzin, lub co gorsza, odstawić na półkę, aż przeczekają swoje, po czym i tak lądowały w śmietniku.
Dziś podpowiem Wam, jak tamu zaradzić i na co zwrócić szczególną uwagę, by kolejna para butów okazała się tą idealną!
1. Nie kieruj się tylko  modą. Priorytet to wygoda i zdrowie naszych stóp. Jeśli w sezonie są modne szpilki ze szpiczastym noskiem, a Ty masz szeroką stopę w części palców, to po co się męczyć! Pamiętaj, że źle dobrane obuwie mogą być przyczyną deformacji stóp, a wysokie buty z wąskim noskiem mogą powodować halluksy. Jeśli więc chcesz mieć zdrowe paluszki u nóżki to postaw na wygodę ☝

2. Podstawa to oddychające tworzywa. Ja coraz częściej stawiam na skórzane buty. Naturalna skóra dopasowuje się do kształtu naszej stopy, chroni ją przed odparzeniami oraz jest trwalsza, niż inne materiały. Co prawda, skórzane buty do najtańszych nie należą, jednak wolę zapłacić więcej, zamiast nosić tanią chińszczyznę, w której stopa nie dość, że nie oddycha, to się poci, a co za tym idzie, śmierdzi! Skórzane obuwie dłużej mi posłużą, i zaoszczędzę na wizytach u szewca, więc reasumując, warto zainwestować. Poza tym skóra zawsze wygląda elegancko!
Wentylację stóp ułatwią Wam również buty z dziurkami, czy odkrytymi palcami typu peep toe.
skórzane botki na słupku typu peep toe

3. Zwróć uwagę na rozmiar. Często dana marka ma swoją rozmiarówkę, warto o tym wiedzieć. Jeśli dany model nam odpowiada, ale uciska lub jest za luźny, warto poprosić sprzedawcę o większy lub mniejszy rozmiar. 

4. Kupuj buty o określonej porze dnia. Najlepiej po południu lub wieczorem. W ciągu dnia stopy puchną i po południu są największe. 

5. Jak sprawdzić, czy szpilki są za wysokie? Stań w nich na palcach - jeśli sprawia Ci to problem i ciężko Ci oderwać obcasy od podłoża - są zdecydowanie za wysokie!

6. Jeśli wybieramy np. obuwie sportowe lub zimowe, warto zabrać ze sobą skarpetki. Mierzenie na gołą stopę lub w rajstopach sprawi, że obuwie po powrocie do domu mogą być za ciasne. 

7. Spacer po sklepie to takie minimum, które pomoże Ci sprawdzić, czy buty nadają się do chodzenia. Jeśli już w sklepie czujesz dyskomfort, wahasz się, but uwiera w palcach lub ciśnie w pietę, lepiej pożegnaj się z tą parą butów. Pamiętaj, nic na siłę!

8. Staraj się wybierać lekkie obuwie. Ja, pierwsze co robię, gdy jakieś buty mi wpadną w oko, to podnoszę je i sprawdzam, ile ważą. Unikam butów ciężkich i masywnych. Mój ulubiony rodzaj obuwia to buty na koturnie, i wcale nie znaczy to, że muszą być ciężkie! Wręcz przeciwnie, często wybieram koturny o lekkiej plecionej lub korkowej podeszwie.
skórzane półbuty na lekkiej koturnie to zdecydowanie mój faworyt!

9. But powinien być stabilny. Warto zwrócić uwagę na konstrukcję wokół pięty i kostki. Sama często wybieram buty z paskiem wokół kostki lub głębszą piętą. Mam wówczas pewność, że takie buty trzymają stopę w ryzach, noga się w nich nie kołysze i nie są za luźne.
Sandałki na słupku. Paski na podbiciu oraz na pięcie stabilizują stopę.

10. W przypadku niewygodnego obuwia sytuację mogą uratować odpowiednie wkładki i zapiętki. Na rynku dostępnych jest obecnie wiele rodzajów, np. żelowe. Jeśli obuwie zimowe dostatecznie nie grzeją, warto zaopatrzyć się we wkładki z ociepleniem, na lato sprawdzą się natomiast wkładki chłodzące. Jeśli stopa ,,ucieka” nam do tyłu, pomogą nam podpiętki, które automatycznie podniosą tylną część stopy do góry.

Mam nadzieję, że skorzystacie z mojego krótkiego poradnika, wybierając się na kolejne bucikowe zakupy! Jeśli uważacie, że o czymś zapomniałam lub chciałybyście dodać coś od siebie, zostawcie komentarz!
Aha! I jeszcze jedno! Jeśli post Wam się podoba, udostępnijcie go proszę dalej! Im więcej zdrowych stóp, tym lepiej 😉
 Zapraszam również do polubienia mojego fanpage na Facebooku, dzięki czemu będziecie na bieżąco informowani o kolejnych postach 😉

Komentarze


  1. Super, cudownie to pokazałaś całuski, serdecznosci, uściski.❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Napewno skorzystam z Twojego poradnika kierując się bardziej wygodą niż kuszącą ceną.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przywiązuje dużą uwagę do lekkich butów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś zdarzyło mi się skręcić nogę tak bardzo, że od tamtej pory zwracam dużą uwagę na stabilne obuwie. Świetne sandałki.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz