Wyznania zakupoholiczki

Jako mała dziewczynka uwielbiałam stroić się w ciuchy mamy, podkradać jej kosmetyki i szpilki. Mama zresztą do dziś jest dla mnie ikoną stylu, zawsze elegancko ubrana, świetnie uczesana, z pomalowanymi paznokciami. O ile jako dziecko nienawidziłam towarzyszenia jej w lumpeksowych polowaniach (przerażał mnie nieestetyczny wygląd i odrażający zapach używanych tam detergentów do czyszczenia odzieży), o tyle studiując w Łodzi  buszowanie po second handach stało się dla mnie sposobem na spędzanie wolnego czasu. Wolałam to niż studenckie imprezy i spotkania z koleżankami.  Ponieważ za kieszonkowe nie mogłam sobie na zbyt wiele pozwolić, założyłam konto na portalu, na którym kupowałam, sprzedawałam i wymieniałam się ubraniami z innymi użytkownikami. Żeby kupić ciucha, musiałam najpierw jakiegoś sprzedać, nowo nabyta rzecz szybko mi się nudziła i szła znowu na sprzedaż, w ten sposób zamykając błędne koło.
Po studiach miałam plan otwarcia własnego second handu, pożyczyłam pieniądze od…

„ #Szefowa.Najseksowniejszy prezes świata”

Chciałabym się dziś z Wami podzielić krótką recenzją książki „#Szefowa. Najseksowniejszy prezes świata”. Książkę przeczytałam jednym tchem, stała się dla mnie bardzo inspirująca i motywująca. W dodatku została doskonale przetłumaczona i nie pozbawiona poczucia humoru.
Tytułowa szefowa to nikt inny jak Sophia Amoruso - założycielka i dyrektor amerykańskiego sklepu internetowego z odzieżą vintage Nasty Gal (Niegrzeczna Dziewczyna), przynoszącego rocznie 100 milionów dolarów zysku, na który pracuje czterysta osób.
Historia Sophii Amoruso ukazuje, jak zwykła dziewczyna, z nerwicą natręctw, introwertyczka, stała się właścicielką olbrzymiego, internetowego imperium mody.
(...) podstawą prawdziwego sukcesu jest poznanie własnych słabości i wykorzystywanie mocnych stron. Słowem, jeśli jesteś w czymś beznadziejna, a na dodatek tego nie lubisz, zostaw to i idź dalej.
Seksowna i ambitna Sophia Amoruso pisze o swojej drodze do sukcesu, która do najprostszych nie należała. Tytułowa szefowa zawsze żywiła niechęć do szkoły i  nie ukończyła żadnych studiów. Chwytała się różnych zajęć, takich jak sprzedaż gazet czy babysitting. Swoją przygodę z handlem zaczynała od sprzedawania kradzionych książek i używanych ubrań, wyszukanych w second handach, na eBayu. Sama fotografowała i stylizowała modelki. Nie zniechęcała się niepowodzeniami i nieustannie starała się dążyć do celu.
Odzież Nasty Gal wyróżnia się szczególnym oryginalnym stylem, a najważniejsze są klientki, które zachęca się ,,żeby same decydowały, jakie znaczenie będzie dla nich miała moda.” 
Amoruso jest bardzo ambitną szefową, podkreślającą, że nigdy nie myślała o swoim sklepie w kategoriach wielkiej firmy, przynoszącej olbrzymie zyski. Większą rolę przykłada do nieustannego rozwoju i doskonale zna swoje klientki, którym daje ogromne pole manewru, jeśli chodzi o styl Nasty Gal. Po prostu słucha dziewczyn i traktuje je poważnie, starając się o jak najlepszy towar, zdjęcia i stylizacje. 
W historię, którą opowiada Amoruso wplecione zostały wywiady jej współpracowników, m.in. dyrektora do spraw zakupów w Nasty Gal - Christiny Ferruci, która tak oto pisze  o współpracy z szefową:
Obydwie uczyłyśmy się biznesu w miarę rozwoju firmy, na ogół metodą prób i błędów. Jeśli jakiś styl cieszył się powodzeniem, zapamiętywałyśmy go i starałyśmy się powtórzyć ten sukces. Jeśli było na odwrót, rezygnowałyśmy z tego zupełnie. To proste zasady, ale właśnie ta prostota stanowi podstawę DNA Nasty Gal.
„#Szefowa. Najseksowniejszy prezes świata” to książka o tym, by mieć marzenia i je spełniać. Czytając ją, czułam nagły przypływ motywacji i inspiracji. Amoruso podkreśla, że wszystkie zdobyte w ciągu życia umiejętności i doświadczenia kiedyś się przydają.
Chciałam zostać fotografką; chciałam chodzić do szkoły artystycznej; chciałam grać w zespole, a kiedy otworzyłam sklep na eBayu, wszystko to okazało się przydatne, chociaż wcześniej jakoś bym tego nie powiązała.
Uświadomiłam sobie, jak ważna jest wiara w siebie, odwaga i dystans do świata. Lekturę polecam nie tylko kobietom, które myślą o założeniu własnego biznesu, ale również wszystkim, które potrzebują porządnego kopa motywacyjnego!
Oceń, jakie są twoje mocne strony, a osiągniesz więcej, niż ci się kiedykolwiek wydawało. Życie nigdy nie stoi w miejscu, więc bądź w ciągłym ruchu. Obudź się i żyj. W życiu nie ma autokorekty, pamiętaj o tym, zanim wyślesz do wszechświata esemesa. (...) Im częściej eksperymentujesz, mierzysz się z ryzykiem i popełniasz błędy, tym lepiej poznasz siebie, a także świat, i stajesz się bardziej uważna.
 Zapraszam również do polubienia mojego fanpage na Facebooku, dzięki czemu będziecie na bieżąco informowani o kolejnych postach 😉

Komentarze

Prześlij komentarz