Wyznania zakupoholiczki

Jako mała dziewczynka uwielbiałam stroić się w ciuchy mamy, podkradać jej kosmetyki i szpilki. Mama zresztą do dziś jest dla mnie ikoną stylu, zawsze elegancko ubrana, świetnie uczesana, z pomalowanymi paznokciami. O ile jako dziecko nienawidziłam towarzyszenia jej w lumpeksowych polowaniach (przerażał mnie nieestetyczny wygląd i odrażający zapach używanych tam detergentów do czyszczenia odzieży), o tyle studiując w Łodzi  buszowanie po second handach stało się dla mnie sposobem na spędzanie wolnego czasu. Wolałam to niż studenckie imprezy i spotkania z koleżankami.  Ponieważ za kieszonkowe nie mogłam sobie na zbyt wiele pozwolić, założyłam konto na portalu, na którym kupowałam, sprzedawałam i wymieniałam się ubraniami z innymi użytkownikami. Żeby kupić ciucha, musiałam najpierw jakiegoś sprzedać, nowo nabyta rzecz szybko mi się nudziła i szła znowu na sprzedaż, w ten sposób zamykając błędne koło.
Po studiach miałam plan otwarcia własnego second handu, pożyczyłam pieniądze od…

Stylizacja z rockowym pazurem

Mam dziś dla Was kolejną stylizację, tym razem w rockowym stylu, przełamanym elementem marynarskim.
Do zestawu wybrałam bluzkę w stylu marine w czerwono-białe paseczki, z rozszerzanymi rękawami oraz zdobionym dekoltem w łódkę, do tego założyłam czarną ramoneska z wykładanym kołnierzem oraz ciemnoszare jeansy rurki. Całość dopełniają skórzane botki na słupku z odkrytymi palcami i bocznymi suwakami.
Paski to mój ulubiony trend 2018 roku, są zawsze na czasie, można z nimi stworzyć mnóstwo interesujących stylizacji. Bluzki w poziome paski są zawsze mile widziane w mojej garderobie, gdyż wyrównują proporcje mojej sylwetki, poszerzając optycznie górną część figury, która jest dosyć szczupła.










bluzka - Cortefiel
ramoneska - New Look
jeansy - MANGO
botki - Paul Green



Komentarze

  1. Też bardzo lubię bluzki w paski. Są ponadczasowe i ładnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz