Wyznania zakupoholiczki

Jako mała dziewczynka uwielbiałam stroić się w ciuchy mamy, podkradać jej kosmetyki i szpilki. Mama zresztą do dziś jest dla mnie ikoną stylu, zawsze elegancko ubrana, świetnie uczesana, z pomalowanymi paznokciami. O ile jako dziecko nienawidziłam towarzyszenia jej w lumpeksowych polowaniach (przerażał mnie nieestetyczny wygląd i odrażający zapach używanych tam detergentów do czyszczenia odzieży), o tyle studiując w Łodzi  buszowanie po second handach stało się dla mnie sposobem na spędzanie wolnego czasu. Wolałam to niż studenckie imprezy i spotkania z koleżankami.  Ponieważ za kieszonkowe nie mogłam sobie na zbyt wiele pozwolić, założyłam konto na portalu, na którym kupowałam, sprzedawałam i wymieniałam się ubraniami z innymi użytkownikami. Żeby kupić ciucha, musiałam najpierw jakiegoś sprzedać, nowo nabyta rzecz szybko mi się nudziła i szła znowu na sprzedaż, w ten sposób zamykając błędne koło.
Po studiach miałam plan otwarcia własnego second handu, pożyczyłam pieniądze od…

6 porad na udane zakupy


Na pewno nie raz wróciłaś niezadowolona z zakupów, z wyrzutami sumienia i pustym portfelem. Torby rzuciłaś w kąt, z twarzy zniknął uśmiech i podekscytowanie, które towarzyszyło Ci w sklepie. Zdałaś sobie sprawę, że straciłaś tylko czas, pieniądze, a zakup leży w kącie, z nieodciętą metką, i nagle przestał cieszyć. Męczą Cię pytania w stylu: ,,Po cholerę to kupiłam?, ,,Po co mi kolejna bluzka?. Biegałaś po sklepach jak szalona, gorączkowo patrząc na zegarek , upychając zakupy między pracą i innymi sprawami. Natomiast dzień, w którym wracałaś z pustymi rękami był dla Ciebie dniem straconym. 
Nie martw się! Też przez to przeszłam i znalazłam kilka sposobów na to, by zakupy nie były męczarnią, tylko na nowo stały się powodem do radości.
Poniżej przedstawiam Ci 6 prostych i sprawdzonych rad, jak sprawić, byś wróciła z zakupów z uśmiechem na twarzy!

1. Zrezygnuj z zakupów, kiedy jesteś głodna, zdenerwowana, spieszysz się - bardzo łatwo wtedy o impulsywny zakup, i zamiast poprawy nastroju pojawia się uczucie rozczarowania. Zarezerwuj czas np. 3h, upewnij się, że nie masz wtedy nic ważnego do załatwienia, zaplanuj wcześniej posiłek, byś nie była głodna. Nie spiesz się - nic się nie stanie jeśli nie zaliczysz wszystkich sklepów w okolicy. Ubierz się wygodnie, byś nie czuła niepotrzebnego dyskomfortu i skrępowania.

2. Dokładnie obejrzyj daną rzecz, zanim ją kupisz! Ja zwracam uwagę głównie na etykietki ze składem materiału, 100 % poliester - ,,Nie, dziękuję! Sweter z gryzącej angory? Zdecydowanie wolę ciepłą wełnę. Uważnie sprawdzam szwy, czy nie są poprzekręcane, czy nie wystają nitki. Przywiązuję dużą wagę do jakości, wolę zapłacić więcej, ale mieć pewność, że ubranie posłuży mi dłuższy czas.

3. Jeśli się wahasz i masz wątpliwości, prawdopodobnie ta rzecz nie jest dla Ciebie! Odwieś ją na wieszak i przeczekaj zachciankę. Jeśli po kilku dniach nie daje Ci ona spokoju, zawsze możesz wrócić do sklepu. W wielu wypadkach jest jednak tak, że zapominamy o planowanym zakupie.

4. Trzymaj się listy zakupów! Kupuj to, co akurat potrzebujesz, jeśli są to spodnie, nie trać czasu na przeglądanie wieszaków z sukienkami czy bluzkami. 
Lista taka jest zbawienna na wyprzedażach, gdzie łatwo o nieprzemyślany zakup, gdy kusi nas niska cena i bijący po oczach napis SALE. Po co Ci kolejny t-shirt, jeśli masz ich w szafie już trzydzieści. Nawet jeśli kosztuje 10 złotych, to i tak to wydane pieniądze i kolejna, niepotrzebna rzecz w Twojej szafie.

5. Podczas oglądania danej rzeczy, zadaj sobie kilka podstawowych pytań: czy pasuje ona do mojego stylu, czy stworzę z nią  przynajmniej dwa, trzy zestawy, czy będę się w niej dobrze czuć i czy naprawdę mi się podoba? Czy to tylko modny trend, który za rok pójdzie w zapomnienie, a tak naprawdę zupełnie nie pasuje do mojej garderoby?

6. Przymierzaj! Jeśli podczas mierzenia, czujesz radość, a nie poddenerwowanie, to prawdopodobnie ta rzecz jest dla Ciebie! Jeśli jednak kręcąc się w kółko, nadal nie jesteś pewna co do ciuszka, lepiej zdejmij go i odwieś.

Mam nadzieję, że moje wskazówki okażą się przydatne. Pamiętaj! Bądź wybredna i nie zadowalaj się bylejakością!  
Jeśli chcesz coś dodać do listy, podzielić się uwagami , zostaw komentarz na dole 😉

Komentarze